Nazywam się Paulina Szczepańska.

Prowadzę ludzi do połączenia się ze sobą na poziomie Duszy. Do zobaczenia swojego piękna i mocy.

Uczę, jak znajdować odwagę, by podążać za wewnętrznym głosem. Działać w zgodzie ze sobą(w codziennym życiu i biznesie).

Bo to jest niezbędne, żeby odnaleźć głęboki spokój i pełnię życia.

Paulina Szczepańska

O Paulinie.

Nie potrafiła nazwać swoich marzeń i swoich pasji. A które wyraźnie widziała je u innych. Zdała sobie sprawę, że tak naprawdę niewiele o sobie wiedziała. 

Choć z pozoru miała wszystko męża, dwójkę cudownych dzieci i niedawno kupione wymarzone mieszkanie, gdzieś głęboko czuła się strasznie samotna i nieszczęśliwa. Pochłonięta karierą i codziennością nie zastanawiała się nad tym. Nie miała na to czasu.

Aż w końcu jej ciało ją zatrzymało. –
diagnoza: początek insulinooporności.

.

Zwolniła… Zaczęła obserwować jak się czuje. Ku jej zaskoczeniu okazało się, że jest chronicznie zmęczona i że to chyba jednak nie jest normalne. 

Szukając dlaczego, odkryła, że “choroba” to tak naprawdę objawy wynikające z przeżyć i emocji zapisanych w ciele. 

Z tą inspiracją zaczęła “generalne porządki”

Obserwowała, co w codziennym życiu dodaje jej energii, a co wręcz przeciwnie zabiera siłę. 

Ćwiczyła Qigong i w ten sposób harmonizowała swoją energię i wzmacniała się od środka.  

Wreszcie wygospodarowała też przestrzeń dla siebie. 

Małymi krokami – na początku 15 minut.

I BOOM!!! Zobaczyła, jak niewiele potrzeba, żeby czuć się lepiej i żeby mieć radość w życiu.

Już wtedy zaczęła marzyć, że byłoby cudownie, gdyby każdy człowiek umiał sam sprawić, by się tak wspaniale czuć.

.

Zachęcona rezultatami chciała więcej. Czuła, że sama praca z energią nie wystarczy. Chciała zrozumieć jak to działa i skąd się biorą te emocje. Jak się do nich dostać i jak je zrozumieć. 

Udało się!!! Przyszło ROZMROŻENIE!!!

Na światło dzienne wyszły głęboko skrywane emocje i przeżycia (a było ich u Pauliny sporo po trudnym i samotnym dzieciństwie).

Było MOCNO! Momentami INTENSYWNIE!

Ale z każdym “odkryciem” przychodziło uwolnienie i większa lekkość.

I tak Paulina zaczęła kawałek po kawałku coraz lepiej rozumieć, KIM NAPRAWDĘ JEST.

Połączyła się ze swoją INTUICJĄ a zaraz za tym przyszło uświadomienie i połączenie z jej darami: JASNOWIEDZENIEM, JASNOCZUCIEM oraz byciem CHANNELEM ENERGETYCZNYM.

.

Przypieczętowaniem tego było otrzymanie Zaproszenia do bycia UZDROWICIELKĄ od zmarłej mamy, która przekazała jej, że główny przekaz jaki niesie to “NAUCZYĆ SIĘ MIŁOŚCI DO SIEBIE”.

A Wszechświat miał już dla niej swój własny plan.

Zaprowadził ją do najlepszych mentorów na Świecie.

Po 20 latach zostawiła “bezpieczną” pracę na etacie, wysokie stanowisko, dobre zarobki, by wskoczyć w NIEZNANE. Po mimo STRACHU i WĄTPLIWOŚCI ODWAŻYŁA i poszła za głosem INTUICJI.

ZAUFAŁA wyższemu prowadzeniu. 

A DUSZA zaprowadziła ją w miejsce wspanialsze niż jej umysł potrafił objąć,

W końcu miała czas dla siebie, czas dla rodziny i dla przyjaciół.

Wszystko robiła w zgodzie ze sobą

A jej grafik pracy dopasowany był do tego tego ile i kiedy chciała pracować

Celebrowała życie. Stworzyła dla siebie przestrzeń na przyjemności oraz na swoje marzenia. 

Tak, jej życie zmieniło się nie do poznania. 

Czuła, że żyje swoim WYMARZONYM ŻYCIEM i robi to, co KOCHA.

Czuła też ogromną wdzięczność w sercu za to, że ZAUFAŁA głosowi swojej DUSZY. 

Wciąż było w niej żywe marzenie, żeby każdy mógł doświadczać takiej magii w życiu.

To dlatego została MENTORKĄ, ENERGETYCZNĄ UZDROWICIELKĄ i PRZEWODNICZKĄ. By pokazać innym, jak połączyć się z tą WEWNĘTRZNĄ MOCĄ i mieć odwagę SPEŁNIAĆ SWOJE MARZENIA.

Przy czym Paulina wiedziała, że ta droga dla innych może być krótsza, bo z łatwością przekazuje “pliki energetyczne” oraz wiedzę i doświadczenia zdobyte przez lata. 

Tak narodziła się ta historia

I ta kobieta, która miała odwagę sięgnąć po swoje najgłębsze pragnienia.